O mnie

Nazywam się Karolina Gabrych-Milcarz. Na Instagramie piszę jako Kaja. Pracuję coachingowo 1:1, a czasem dokładam fotografię, bo obraz często szybciej pokazuje, od czego naprawdę warto zacząć.

Skąd jestem i co mnie tu doprowadziło

Lubię łączyć analityczne myślenie z uważnością na to, co dzieje się między ludźmi. Interesuje mnie to, co się powtarza, co na co wpływa i w którym momencie zaczynamy działać bardziej z przyzwyczajenia niż z decyzji.

Nie interesuje mnie teoria dla samej teorii. Bardziej konkret: co się dzieje, z czego to wynika i jak to potem działa w codziennym życiu.

Przez lata pracowałam w miejscu, gdzie ważne były rozmowa, zaufanie i szukanie rozwiązań dopasowanych do sytuacji. Z czasem coraz mocniej ciągnęło mnie do pracy 1:1 — takiej, w której jest miejsce na tempo człowieka i nie trzeba od razu dochodzić do gotowych odpowiedzi.

Kilka lat temu przeprowadziliśmy się z rodziną nad morze. Tempo życia się zmieniło, a fotografia — wcześniej bardziej pasja — stała się też sposobem patrzenia na codzienność trochę uważniej i szerzej.

Dlaczego łączę coaching i fotografię

W rozmowie łatwo zostać przy samych słowach albo przy tym, co brzmi rozsądnie. Zdjęcie bywa pomocne, bo daje konkretny punkt odniesienia. Można do niego wrócić, zatrzymać się przy szczególe i zobaczyć coś, co wcześniej umykało.

Nie chodzi o technikę ani o ocenianie zdjęć. Chodzi o to, że obraz czasem porządkuje uwagę i pomaga zobaczyć sprawę wyraźniej.

Jak pracuję

Bazą jest rozmowa coachingowa. Fotografia może się pojawić podczas spaceru, na Twoich zdjęciach albo w prostych pracach z obrazem — zależnie od tego, co pasuje do Ciebie i do tematu.

Na spotkaniach przyglądamy się temu, co jest teraz najważniejsze. Sprawdzamy możliwe kierunki i to, co na ten moment jest realne.

Pracuję spokojnie, bez dociskania i bez motywowania na siłę.

Moje przygotowanie i standard pracy

Ukończyłam studia podyplomowe z life coachingu na Uniwersytecie Łódzkim. Jestem w trakcie studiów podyplomowych „Fotografia w terapii i rozwoju osobistym” w Akademii Górnośląskiej.

W pracy coachingowej korzystam z podejścia ACT. Uważność traktuję praktycznie — jako pracę z uwagą, napięciem i stresem, a nie jako hasło.

Stale poszerzam wiedzę z obszaru psychologii, emocji, motywacji i działania układu nerwowego. Korzystam z superwizji. Jestem członkinią Polskiego Towarzystwa Fototerapeutycznego i trzymam się zasad bezpiecznej pracy z obrazem.

To nie jest psychoterapia ani diagnoza — pracuję coachingowo.

Kontakt

Jeśli chcesz sprawdzić, czy to jest dla Ciebie, napisz krótką wiadomość: co jest teraz na pierwszym planie i czego potrzebujesz od tej pracy.
Wszystko znajdziesz w zakładce Kontakt.